Czujesz się wyczerpana, mimo że starasz się jeść zdrowo i regularnie.
Cykl nie jest regularny, masz bolesne miesiączki lub całkowity brak menstruacji.
Łapiesz każdą infekcję, a Twój organizm nie radzi sobie z regeneracją.
Ciągle obwiniasz się za to, co zjadłaś, a jedzenie przestało być przyjemnością.
Twoje ciało wysyła sygnał, że potrzebuje innego paliwa, innego podejścia, innego wsparcia. I dokładnie dlatego powstało to miejsce – Kobieta w Sporcie.
Czujesz się wyczerpana, mimo że starasz się jeść zdrowo i regularnie.
Cykl nie jest regularny, masz bolesne miesiączki lub całkowity brak menstruacji.
Łapiesz każdą infekcję, a Twój organizm nie radzi sobie z regeneracją.
Ciągle obwiniasz się za to, co zjadłaś, a jedzenie przestało być przyjemnością.
Twoje ciało wysyła sygnał, że potrzebuje innego paliwa, innego podejścia, innego wsparcia. I dokładnie dlatego powstało to miejsce – Kobieta w Sporcie.
Wszystkie programy są oparte na najnowszych badaniach naukowych i sprawdzonych metodach.
Praca nad relacją z jedzeniem i własnym ciałem – bez wyrzutów sumienia i restrykcji.
Praktyczne plany żywieniowe dostępne w wygodnej aplikacji mobilnej, gotowe do wdrożenia.
Konkretne rozwiązania i sprawdzone strategie, które wprowadzisz w życie od zaraz.
Trzy ścieżki rozwoju, które odpowiadają temu, czego teraz potrzebujesz
Wspieram aktywne kobiety, które jednocześnie trenują, pracują i żyją w biegu. Kobiety w sporcie, które często jedzą zbyt mało, odpoczywają za szybko, a od siebie wymagają za dużo. Widzę ich zmęczenie, spadki formy, zaburzenia cyklu, problemy z energią i zaburzoną relację z jedzeniem.
Wiem, że nie naprawi się tego kolejną dietą, restrykcją ani „mocniejszym treningiem”. Naprawia się to wiedzą, empatią, praktyką i zrozumieniem kobiecego ciała. Tym właśnie zajmuję się od ponad 10 lat, a prywatnie sama jestem sportowczynią.
Współpraca z Sylwią to dokładnie to, czego życzę każdemu zawodnikowi pogubionemu w aspekcie żywienia. „Nie ma głupich pytań” – to niejednokrotnie słyszałam z jej ust, coś co spowodowało dużą swobodę w naszej relacji i to co pozwoliło mi uzyskać odpowiedź na wszystkie moje zagwozdki dotyczące jedzenia. Dziesiątki pysznych i super prostych przepisów, czyli coś na czym bardzo mi zależało aby zminimalizować czas spędzony na gotowaniu i w pełni zindywidualizowane zalecenia wraz z suplementacją. Z perspektywy boiska, nigdy nie brakowało mi energii podczas treningów i meczów, a zazwyczaj dzień po nich czułam się już zregenerowana. Balans, to słowo które zostanie w moim słowniku na zawsze! Kobieta petarda, wita uśmiechem, który zaraża innych i powoduje, że nawet największe smutasy się uśmiechną. Z ręką na sercu, polecam!
Przede wszystkim, dzięki współpracy wróciła regularna miesiączka, co było dla mnie bardzo ważne. Poza tym, nie miałam uczucia głodu, chodziłam najedzona, a przy tym nie czułam się ciężko. Zdecydowałam się na podjęcie współpracy z Sylwią, ponieważ słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii. Śledziłam również treści, które były publikowane przez Sylwię. Uważam je za wartościowe i ciekawe. Dodatkowo, praca przy pierwszej reprezentacji kobiet utwierdziły mnie, że Sylwia jest osobą, której warto zaufać, bo zna się na tym co robi.
Miałam kłopoty z brakiem żelaza. Szukałam pomocy i współpracy z kimś, kto wzmocni mój organizm, odżywi i sprawi, że będzie funkcjonował lepiej. Chciałam poczuć moc w ciele i mieć siłę, by móc dać z siebie więcej na treningach i zawodach. Osiągnęłam znacznie lepsze wyniki w treningach i lepszą wytrzymałość w poprzednim sezonie.
Od dawna szukałam dietetyka, który będzie się specjalizować w diecie roślinnej. Pamiętam jak cztery lata temu od innego dietetyka usłyszałam, że muszę jeść mięso, bo inaczej nie będę biegać. Tylko że ja nie chciałam i nie chcę jeść mięsa. Odkryłam Sylwię. Od razu poczułam silną więź i zrozumienie. A ja z roku na rok poprawiam swoje rekordy. Sylwia jest profesjonalna w tym co robi, a menu które mi proponuje jest przepyszne. Mamy ze sobą bardzo dobry kontakt. Odkąd współpracujemy, czuję wielką poprawę w samopoczuciu i mojej wydolności, a treningi przychodzą mi z dużo większą łatwością. Mam świetne wyniki krwi. Mogę uprawiać profesjonalnie sport będąc na diecie roślinnej.
Od pierwszej konsultacji, a zwłaszcza od atmosfery podczas konsultacji i tego wspaniałego entuzjazmu Sylwii, wiedziałam, że to będzie wspaniała współpraca. Efekty widziałam już po pierwszym tygodniu, nie tylko te wizualne, ale również te związane z emocjami. Oprócz diety i jadłospisu, stosuję suplementację zaleconą przez Sylwię. Mogę śmiało stwierdzić, że otworzyłam oczy na nowo. Sylwia nie tylko dostarcza mi smakowite jadłospisy, ale uczy mnie jak dobierać składniki i zamieniać produkty. Jadłospisy są dopasowane do mojej pracy, zarówno tej na pełnych obrotach jak i tego czasu podczas kontuzji. Z ogromną przyjemnością polecam tą cudowną OSOBĘ, ANIOŁA z bogatą wiedzą i ciepłym serduchem.
Sylwia jest bardzo dobrą dietetyczną, ale przede wszystkim cudownym człowiekiem. To jak podchodzi do swojej pracy jest wyjątkowe. Widać, że robi to z pasji. Do naszego pierwszego spotkania była bardzo dobrze przygotowana, nie miała problemu z odpowiadaniem na żadne moje pytanie. Po zakończonej konsultacji nadal mogę liczyć na jej pomoc i wskazówki żywieniowe. Z całego serca polecam!
Nie było mi łatwo połączyć sportu i budowania masy mięśniowej z dietą wegańską. Zawsze coś było ważniejsze. Ale praca z Sylwią pokazała mi drogi, których nie znałam. Moje samopoczucie wystrzeliło w kosmos już po pierwszych kilku dniach. To było niesamowite. Polecam każdemu kto często czuje się under the weather. Bo ostatecznie jedzenie to nasze paliwo, i powinno mieć jeden z większych priorytetów.
89zł
89 zł
od 49 zł / mies.
Sylwia Maksym-Krzesa
Dietetyk Sportowy
Dmowskiego 13/82
43-100 Tychy